Niniejsza witryna internetowa rzeczoznawcy sądowego, biegłego budowlanego dr inż. Przemysława Stawiarskiego stosuje pliki typu "cookies". Przeglądając jej zasoby użytkownik akceptuje wykorzystanie plików typu "cookies" w serwisie.   Akceptuję

Rzeczoznawca budowlany biegły sądowy ekspertyzy budowlane opinie sądowe na terenie całej Polski

Rzeczoznawca budowlany dr inż. Przemysław Stawiarski

Biegły sądowy

EKSPERTYZY BUDOWLANE W WOJEWÓDZTWIE MAZOWIECKIM

Biurowiec, przegląd techniczny budynku

W przypadku wystąpienia szkód pozostaje okoliczność do rozstrzygnięcia w jakich części do wystąpienia szkody doprowadził wykonawca i kierownik budowy rozpatrując te dwa byty jednocześnie, kiedy każdy z nich w 100 % nie wykonał swoich czynności w sposób prawidłowy. Czy prawidłowe jest twierdzenie że kierownikowi budowy należy przypisać 50 % przyczynienia się do wystąpienia nieprawidłowości i tyleż samo wykonawcy ? W ocenie biegłego rzeczoznawcy budowlanego nie ma możliwości przypisania poszczególnym sprawcom określonych udziałów w szkodzie, gdyż ze swej natury jest ona niepodzielna i stanowiła konsekwencję sumy zaniechań zarówno wykonawcy jak i kierownika budowy. Sąd Rejonowy w Giżycku I Wydział Cywilny (I C 905/15) wskazał, że odpowiedzialność za szkodę wykonawcy oraz kierownika budowy jest odpowiedzialnością solidarną w oparciu o treść art. 441 § 1 kodeksu cywilnego kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Sąd Rejonowy w Toruniu V Wydział Gospodarczy (V GC 277/20) wskazał, że zarówno kierownik budowy jak i geodeta odpowiadali przed powodami za szkodę na zasadzie winy (art. 415 kodeksu cywilnego). Odpowiedzialność ta rozciągała się także na pracodawcę S.S., który zlecił mu wykonanie wytyczenia budynku (art. 430 kodeksu cywilnego). Stąd powodowie zasadnie domagali się odszkodowania od ubezpieczycieli odpowiedzialności cywilnej kierownika budowy, jak i pracodawcy geodety (art. 822 § 4 kodeksu cywilnego). Zastosowanie miał również przepis art. 441 § 1 kodeksu cywilnego stanowiący w tym wypadku normatywną podstawę solidarności dłużników. Solidarna współodpowiedzialność kilku podmiotów na podstawie art. 441 § 1 kodeksu cywilnego dotyczy przypadków, gdy konsekwencją ich zachowania jest jedna szkoda (zob. A. Olejniczak (w:) Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część ogólna, wyd. II, red. A. Kidyba, Warszawa 2014, art. 441). Z jedną szkodą w rozumieniu przepisu art. 441 § 1 kodeksu cywilnego mamy do czynienia albo wtedy, gdy z natury swej jest ona niepodzielna albo wówczas, gdy udział sprawców w jednym delikcie przesądzi o niemożności podziału wywołanych nim skutków (wyrok Sądu Najwyższego z 20.11.2002, II CKN 859/00). Nie jest możliwe przypisanie poszczególnym sprawcom określonych udziałów w szkodzie, gdyż ze swej natury jest ona niepodzielna i stanowił konsekwencję sumy zaniechań różnych uczestników procesu budowlanego. Czynem niedozwolonym jest każde zawinione bądź nie działanie lub zaniechanie, które wywołuje szeroko rozumianą szkodę. Odpowiedzialność z tytułu czynu niedozwolonego może opierać się na zasadzie winy, ryzyka bądź słuszności. Zgodnie zaś z art. 441 kodeksu cywilnego: § 1. Jeżeli kilka osób ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym, ich odpowiedzialność jest solidarna. § 2. Jeżeli szkoda była wynikiem działania lub zaniechania kilku osób, ten, kto szkodę naprawił, może żądać od pozostałych zwrotu odpowiedniej części zależnie od okoliczności, a zwłaszcza od winy danej osoby oraz od stopnia, w jakim przyczyniła się do powstania szkody. § 3. Ten, kto naprawił szkodę, za którą jest odpowiedzialny mimo braku winy, ma zwrotne roszczenie do sprawcy, jeżeli szkoda powstała. z winy sprawcy. W literaturze, orzecznictwie i komentarzach wyraźnie wskazuje się, że kierownik budowy dysponuje wiedzą specjalistyczną, konieczną do oceny prac wykonawcy jak i możliwościami prawnymi wskazanymi w art. 22 i 23 Ustawy Prawo Budowlane mogącymi wstrzymać nieprawidłowe działania wykonawcy na możliwość wystąpienia szkody w budynku. Kierownik budowy ma możliwość wstrzymać budowę i dalszego wykonywanie robót budowlanych, których skutkiem byłaby wada budynku. Odpowiedzialność solidarna za szkody wyrządzone czynem niedozwolonym istnieją wtedy gdy działania poszczególnych sprawców się zazębiają i każdy z nich byłby odpowiedzialny za szkodę samodzielnie. Odpowiedzialność solidarna osób odpowiadających za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym zachodziła bez względu na to, czy odpowiedzialność ta oparta będzie na zasadzie winy, na zasadzie ryzyka czy na zasadzie słuszności. Wadliwe wykonanie prac budowlanych powoduje poważne konsekwencje dla dalszej budowy budynku. W uchwale Sądu Najwyższego z 22.11.2013 (III CZP 72/130) wskazano rozważyć pociągnięcie do odpowiedzialności kierownika budowy, który w trakcie prowadzonych prac potwierdził, że wszystkie roboty zostały wykonane zgodnie ze sztuką budowlaną. Kierownik ma zaś kompetencje do wymuszenia zmiany sposobu wykonywania robót i ich naprawienia w przypadku stwierdzenia, że wykonawca wykonuje je niezgodnie z projektem czy zasadami sztuki budowlanej. Kierownik budowy pełni samodzielną funkcję techniczną w budownictwie i ma obowiązek kierowania budową i wpływu na wykonywane prace przez wykonawcę i ich korygowanie, naprawę. Pełnienie funkcji kierownika budowy winno zapobiegać ryzyku wznoszenia budynku wadliwego, wykonanego niezgodnie z projektem i zasadami sztuki budowlanej. Kierownik budowy winien dbać o wykonywanie prac budowlanych zgodnie z zatwierdzonym projektem i zasadami sztuki budowlanej. Dysponuje on wiedzą specjalistyczną niezbędną do oceny wykonywanych przez wykonawcę prac. Podstawą odpowiedzialności cywilnej kierownika budowy wobec inwestora są przepisy kodeksu cywilnego dotyczące odpowiedzialności kontraktowej, zaś podstawą odpowiedzialności kontraktowej jest art. 471 kodeksu cywilnego wskazujący, że dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Inne przepisy, wskazujące na zakres odpowiedzialność kierownika budowy to art. 355 § 1 i 2 kodeksu cywilnego w zakresie należytej staranności przy wykonywaniu zobowiązania, art. 361 § 1 kodeksu cywilnego w zakresie zobowiązania do odszkodowania ponosi odpowiedzialność za następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Na budowach można wskazać osoby odpowiedzialne za przyczynie się do wystąpienia szkody. Nie trzeba wówczas dociekać kto i w jakim stopniu się do niej przyczynił albowiem można dochodzić jej naprawienia od wszystkich podmiotów odpowiedzialnych za jej powstanie, chociażby brały udział w budowie w różnych rolach i na różnych podstawach. W praktyce prawa w sporach wykonywanych robót budowlanych można mówić o wykształconej konstrukcja tzw. odpowiedzialności in solidum. Inwestor winien dochodzić naprawienia szkody związanej nieprawidłowym działaniem uczestników procesu inwestycyjnego w trybie dochodzenia naprawienia szkody od każdego ze sprawców osobno lub odpowiedzialności in solidum i dochodzenie naprawienia szkody od wszystkich sprawców łącznie. Odpowiedzialność in solidum została zdefiniowana przez doktrynę prawa i jest wykorzystywana przy dochodzeniu roszczeń odszkodowawczych. Mając na względzie brak regulacji w polskim prawie polskim stosuje się analogiczne przepisy kodeksu cywilnego odpowiedzialności solidarnej dłużników. W sytuacji, gdy szkoda inwestora powstała z niewykonania lub nienależytego wykonania niezależnych od siebie umów to jest o roboty budowlane i o nadzór nad ich prawidłowością jeden ze sprawców odpowiada na podstawie umowy zawartej z inwestorem, a inny ponosi odpowiedzialność deliktową, spowodowaną czynem niedozwolonym. W tego typu sytuacjach dla takiej odpowiedzialności nie wyodrębnia się wysokości szkody do naprawienia przez konkretny podmiot, kiedy nie można ustalić stopnia przyczynienia się danego podmiotu do powstania szkody. Kierownik budowy powoduje szkodę poprzez nieprawidłowo sprawowany nadzór nad budową. Gdyby bowiem nadzór byłby sprawowany prawidłowo to szkoda w budynku inwestora nie wystąpiłaby. Jeśli wykonawca dopuści się nieprawidłowego wykonywania prac, a kierownik budowy nie sprawując prawidłowo swojej funkcji nie wykaże tego błędu w zakresie funkcji nadzorczej kierownika budowy to ponosi on odpowiedzialność za niedopełnienie swoich obowiązków nakreślonych Ustawą Prawo Budowlane. Istotne jest przypisanie odpowiedzialności za powstałą szkodę każdemu zarówno kierownikowi budowy jak i wykonawcy, którzy się do niej przyczynił. Nieprawidłowe bowiem działanie kierownika budowy czy wykonawcy było wystarczające do powstania szkody. Odpowiedzialność in solidum mogą ponosić zarówno kierownik budowy, jak i wykonawca a także ubezpieczyciele po stronie kierownika budowy i wykonawcy w sytuacji kiedy doszło do naruszenia przepisów lub umowy przez więcej niż jeden podmiot, których odpowiedzialność wynika z różnych tytułów jak umowy o roboty budowlane, umowy o nadzór i kierowanie budową i brak jest możliwości ustalenia stopnia przyczynienia się danego uczestnika procesu do powstania szkody np. kierownik budowy nie wykonując prawidłowego nadzoru spowodował szkodę inwestora, którą spowodował także wykonawca. Solidarna współodpowiedzialność kierownika budowy i wykonawcy na podstawie art. 441 § 1 kodeksu cywilnego dotyczy przypadków, gdy konsekwencją ich zachowania jest jedna szkoda (A. Olejniczak, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część ogólna, wyd. II, red. A. Kidyba, Warszawa 2014, art. 441). Z jedną szkodą w rozumieniu przepisu art. 441 § 1 kodeksu cywilnego mamy do czynienia albo wtedy, gdy z natury swej jest ona niepodzielna albo wówczas, gdy udział sprawców w jednym delikcie przesądzi o niemożności podziału wywołanych nim skutków (wyrok Sądu Najwyższego z 20.11.2002, II CKN 859/00). W niniejszej sprawie nie było możliwości przypisania poszczególnym sprawcom określonych udziałów w szkodzie, gdyż ze swej natury była ona niepodzielna i stanowiła konsekwencję sumy zaniechań różnych uczestników procesu budowlanego. W tego typu przypadkach występuje klasyczny przykład zbiegu podstaw odpowiedzialności. Zgodnie z art. 443 kodeksu cywilnego okoliczność, że działanie lub zaniechanie, z którego szkoda wynikła, stanowiło niewykonanie lub nienależyte wykonanie istniejącego uprzednio zobowiązania, co nie wyłączało roszczenia o naprawienie szkody z tytułu czynu niedozwolonego. Obowiązki nałożone na kierownika budowy wynikały z Ustawy Prawo Budowlane a wykonawcy z zasad sztuki budowlanej. W orzecznictwie wskazuje się, że w przypadku zbiegu podstaw odpowiedzialności deliktowej i kontraktowej rzeczą sądu orzekającego jest zadecydować, na podstawie której z podstaw powinna być rozstrzygnięta dana sprawa, przy uwzględnieniu prymatu tej, która jest dla poszkodowanego korzystniejsza lub z uwagi na charakter roszczenia tej z nich, która w danej sprawie może mieć zastosowanie (tak wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 27.03.2013 I ACa 35/13, wyrok Sądu Najwyższego z 20.11.2002 II CKN 859/00).

Rzeczoznawca budowlany w Warszawie Rzeczoznawca budowlany w mazowieckiem Rzeczoznawca budowlany w mazowieckim

kontakt do rzeczoznawcy sądowego biegłego budowlanego .

dr inż. Przemysław Stawiarski, mba
Rzeczoznawca sądowy biegły budowlany ekspertyzy budowlane opinie sądowe
tel.: (+48) 603 324 300 email: biuro@stawiarski.pl www: stawiarski.pl

oddziały/biura opinii sądowych i ekspertyz budowlanych/

teren działania/ekspertyzy budowlane, opinie sądowe /